Sport.pl

Giermaziak, Loeb i reszta stawki. Rusza sezon Porsche Supercup

Już za kilka dni na torze Catalunya pod Barceloną rusza nowy sezon Porsche Supercup. W wyścigach tej prestiżowej serii nie zabraknie polskiego zespołu, sponsorowanego przez płocki koncern naftowy Orlen - Verva Racing Team. Kuba Giermaziak i Piotr Szczerbiński będą musieli stawić czoła m.in. utytułowanemu zawodnikowi w historii rajdów WRC Sebastienowi Loebowi.
Pierwsza runda Porsche Supercup odbędzie się na dobrze znanym kierowcom torze Catalunya pod Barceloną. Dotychczas było to miejsce szczęśliwe dla Kuby Giermaziaka, który dwa lata temu wywalczył tam swoje pierwsze podium. W zeszłym sezonie kierowca Verva Racing Team uzyskał w Hiszpanii doskonałe, drugie pole startowe, ale niestety w ostatniej chwili wyścig odwołano i Kuba nie miał okazji na walkę o zwycięstwo.

- Początek sezonu w Barcelonie jest mi na rękę, bo ja tę trasę bardzo lubię. Mam nadzieję, że trafimy z ustawieniami, bo samochody będą zupełnie inne niż w poprzednich sezonach - mówi Kuba Giermaziak. - Przez to szanse w zasadzie wyrównują się, bo nikt ich jeszcze dobrze nie zna. Niewiadomą będą także opony. Trudno zgadnąć, jak zachowają się w wyścigu. Każdy sezon jest w pewnym sensie przygodą. Każdy jest inny. Dla mnie celem numer jeden na ten rok jest pierwsza trójka, a przy odrobinie szczęścia - zwycięstwo. Obiecuję, że będziemy walczyć do samego końca.

Drugi z kierowców polskiego zespołu, Patryk Szczerbiński nie zaliczył jeszcze występu na torze Catalunya, ale układ toru zdążył dobrze poznać dzięki testom i zeszłorocznym jazdom. - Życzcie mi szczęścia, bo różnie z nim bywa w motosporcie. W poprzednim sezonie mi dopisywało, bo ukończyłem wszystkie wyścigi na miejscach punktowanych i mam nadzieję, że ta passa się utrzyma, a moje pozycje będą tylko lepsze. Jeśli przynajmniej raz stanę na podium, będę bardzo zadowolony.

Wielkim wydarzeniem początku sezonu będzie gościnny występ dziewięciokrotnego mistrza rajdów WRC. Sebastien Loeb, który doskonale zna wyścigowego Porsche 911 GT3 Cup, zapewne będzie chciał zaskoczyć czołówkę Porsche Supercup. 

- Loeb na pewno bardzo dobrze sobie poradzi, bo to markowy zawodnik i ma już duże doświadczenie za kierownicą takich samochodów. Nie oczekuję, że od razu wygra wyścig, bo poziom czołówki w Supercupie jest wysoki, ale myślę, że szczególnie w Monako ma dużą szansę na osiągnięcie dobrego wyniku - uważa Kuba Giermaziak. - Tam ważniejsze od nauki punktów hamowania i idealnej linii przejazdu jest to, aby cały czas cisnąć na maksimum swoich możliwości, a to Sebastien potrafi znakomicie.

O torze Catalunya opowiada Kuba Giermaziak: - Klucz do dobrego kółka w Barcelonie to nie starać się za bardzo, nie przedobrzyć, tylko złożyć wszystkie trzy sektory. Tor jest bardzo przyczepny i daje ogromne możliwości pojechania szybkiego okrążenia, ale przyczepność na nim jest jak na ostrzu noża. Czyli wszystko jest super, jedziemy szybko, ale jak wjedziemy w zakręt o 2 km/h za szybko, to tracimy w nim pół sekundy, a w tym momencie można zapomnieć o dobrym wyniku w kwalifikacji. Trzeba znać swoje tempo i jechać na 99 procent, a nie na 101.

Pierwszy wyścigowy weekend nowego sezonu PSC ruszy w piątek o godz. 16.45, gdy kierowcy wyjadą na 45-minutowy trening. Walka o pola startowe rozpocznie się w sobotę o 12.25, a start niedzielnego wyścigu zaplanowano na 11.45.

Zmagania kierowców Verva Racing Team będzie można śledzić na żywo w niedzielę w TV4 i Eurosport 2 oraz na platformie IPLA.

Więcej o: