Giermaziak tuż za podium w Barcelonie

Kuba Giermaziak był o włos od drugiego miejsca w pierwszej tegorocznej rundzie Porsche Supercup, która odbyła się na torze Catalunya w Barcelonie. Po uderzeniu w tył przez rywala, kierowca Verva Racing Team spadł o dwie pozycje, kończąc rywalizację tuż za podium. Patryk Szczerbiński był 15.
Po udanym starcie z drugiego pola Giermaziak utrzymywał się tuż za liderem Seanem Edwardsem. Polak systematycznie zwiększał przewagę nad rywalami z tyłu. Niestety, im bliżej połowy dystansu, tym gorzej działały opony i na ostatnich kółkach na tylnym skrzydle Kuby Giermaziaka usiedli dwaj rywale - Michael Ammermueller i Nicki Thiim.

Pod koniec ostatniego okrążenia, na dojeździe do lewego nawrotu, Niemiec uderzył w tył samochodu Kuby Giermaziaka, wywożąc go poza obręb toru. Na drugie miejsce wyszedł Thiim, a Ammermueller był trzeci, tuż przed zawodnikiem Verva Racing Team.

Teraz zespół Verva Racing Team udaje się do Monako, gdzie za dwa tygodnie odbędzie się druga runda Porsche Supercup.