Sport.pl

13-letni tenisista z Płocka szykuje się do mistrzostw Polski

Michał Mikuła, uczeń I klasy Gimnazjum nr 6 w Płocku, zajął drugie miejsce w Międzywojewódzkich Mistrzostwach Młodzików w tenisie ziemnym, które odbyły się w Warszawie. W turnieju wzięło udział 21 zawodników w wieku 13-14 lat.
W drodze do finału trzynastoletni płocczanin nie dawał rywalom żadnych szans. W pierwszej rundzie wygrał z Piotrem VU (UKS Okęcie Sport Warszawa) 6:1, 6:2. Identyczny wynik osiągnął w ćwierćfinale, w którym pokonał Mikołaja Lewandowskiego ("Tenis Life" Brwinów). A w półfinale bez problemów uporał się z Bartłomiejem Piątkowskim (UKS Okęcie Sport Warszawa), wygrywając z nim 6:1, 6:0.

W finale rywalem płockiego tenisisty był Aleksander Sadal (14 lat) z RKT Return Radom, 14. zawodnik w kraju w kategorii młodzików - Michał Mikuła jest na 60. miejscu). - W pierwszym secie było widać dużą przewagę siły i wzrostu, rywal mierzy 186 cm. Michał przegrał 2:6 - opowiada jego tata Robert Mikuła. - W drugim secie syn przegrywał już 1:4, ale dzięki swojej sile spokoju doprowadził do remisu 5:5. Ostatecznie finał zakończył się zwycięstwem rywala, który wygrał 7:5.

Michał Mikuła zagrał jeszcze w półfinale debla w parze z Bartłomiejem Piątkowskim. Mimo dobrej gry obaj ulegli wyżej rozstawionej parze Adam Kwiatkowski, Aleksander Sadal 5:7, 3:6. - Tym samym sezon letni rozgrywek tenisowych na kortach odkrytych się zakończył. Od listopada zacznie się sezon zimowy w hali, podczas którego główną imprezą dla nas są zimowe mistrzostwa Polski młodzików - dodaje Robert Mikuła.

Zwraca też uwagę na problem. - W tym roku miała rozpocząć się budowa specjalistycznej hali tenisowej. Niestety, skończyło się na obietnicach - zaznacza Robert Mikuła. - A szkoda. Bo z chwilą wybudowania tego obiektu miasto mogłoby skorzystać z dofinansowania Polskiego Związku Tenisowego na wprowadzenie programu szkoleniowego "Tenis 10" dla dzieci oraz "Tenis expres" dla dorosłych. W związku z osiągnięciami polskich tenisistów Agnieszki Radwańskiej i Jerzego Janowicza w Płocku jest bardzo duże zainteresowanie dzieci i młodzieży uprawianiem tej dyscypliny sportu. O ile mamy w Płocku bardzo dobrych trenerów: Jacka Wilczyńskiego, Artura Adamczuka, Sławomira Ciechanowicza, to brak jest całorocznej hali tenisowej, na której można prowadzić zajęcia nie tylko dla zainteresowanych osób, ale także lekcje tenisa dla uczniów w ramach wychowania fizycznego.

Choć zimą do dyspozycji płocczan są dwa korty osłonięte balonem, to jednak - zdaniem Mikuły - na tak duże miasto, to trochę za mało, aby można było myśleć o wychowaniu przyszłych mistrzów tenisowych. - Mam nadzieję, że Michał będzie miał to szczęście i uda się go dobrze przygotować do zimowych mistrzostw Polski, by mógł reprezentować Płock w tak prestiżowym turnieju - zaznacza Robert Mikuła.

Więcej o: