Jest kasa z miasta na płocki sport. Kto ile dostał?

Miasto przekazało dwunastu klubom i stowarzyszeniom sportowym blisko 400 tys. zł.
Z głównej puli najwięcej dostały: Mon-Pol (koszykówka) - 65 tys. zł, Stowarzyszenie Kultury Fizycznej Wisła Płock (piłka ręczna) - 56 tys. zł, Stoczniowiec (piłka nożna) - 44 tys. zł.

W gronie obdarowanych jest Jutrzenka (piłka ręczna), która otrzymała 34 tys. zł. Na młodzieżowe sekcje Jutrzenki ratusz przeznaczył 37 tys. zł.

Jutrzenka z pewnością cieszy się z dotacji, wprawdzie wnioskowała o większą sumę, ale pieniądze, jakie otrzymała, z pewnością pozwolą na start w pierwszej lidze.

Prezesa klubu Sławomira Jarosza zapytaliśmy, jak będzie wyglądała kadra na przyszły sezon.

- Jutrzenka stawia przede wszystkim na szkolenie płockiej młodzieży, większość kadry stanowić będą młode dziewczyny z Płocka - powiedział nam Jarosz. - Grą w klubie są zainteresowane zawodniczki z zewnątrz. Trzeba jednak pamiętać, że Jutrzenka to zespół amatorski. Przed nami jeszcze dużo pracy, by zmienić ten stan rzeczy. Bardzo dziękuje prezydentowi Andrzejowi Nowakowskiemu, a także Wojciechowi Hetkowskiemu i Wojciechowi Majchrzakowi. Bez ich wsparcia walka o pierwszą ligę dla Jutrzenki byłaby niemożliwa.

Pieniądze otrzymały też: MUKS 21 (piłka ręczna, koszykówka) - 34 tys. zł, Stowarzyszenie Sportu Młodzieżowego Wisła (piłka nożna) - 25 tys. zł oraz Królewscy (piłka nożna) - 17 tys. zł, MUKS Volley (siatkówka) - 40 tys. zł, UKS Victoria (8 tys. zł), Nadwiślanin (tenis stołowy) - 16 tys. zł oraz Stowarzyszenie Salezjańskiej Organizacji Sportowej (piłka nożna i tenis stołowy) - 10 tys. zł.

Łącznie na wsparcie rozwoju płockiego sportu ratusz przeznaczył 386 tys. zł.