Sport.pl

XXII Płock Orlen Polish Open. Turniej w domowej atmosferze

Od środy na kortach Miejskiego Centrum Sportu (stadion miejski) i kortach Wisły Płock trwa XXII turniej tenisa na wózkach Płock Orlen Polish Open. Pula nagród wynosi 16,5 tys. euro. Startuje 44 zawodników m.in. z USA i Argentyny. Najliczniejszą - dziesięcioosobową reprezentację - wystawił SIKT Płock.
Pierwsi zawodnicy przyjechali w niedzielę. Byli to Argentyńczycy i... Polacy. Reprezentanci obu tych krajów, wśród nich Kamil Fabisiak (SIKT Płock), mają za sobą daleką i męczącą podróż z Japonii, gdzie w ubiegłym tygodniu zakończyli rywalizację w Drużynowych Mistrzostwach Świata.

Pozostali stawili we wtorek wieczorem. Wszyscy są zakwaterowani w hotelu Starzyński. To w nim również we wtorek odbyło się losowanie gier singlowych. O tytuł najlepszego walczy 24 tenisistów, wśród nich aż pięciu triumfatorów płockiego turnieju. Listę otwiera Holender Tom Egberink (zajmuje 11. miejsce w światowym rankingu), zwyciężył w POPO cztery lata temu. W tym roku jest rozstawiony z numerem 1. Turniejową "dwójką" jest Francuz Frederic Cattaneo, który dwukrotnie wygrywał w Płocku w rywalizacji singlistów (w 2013 i 2015 roku) i deblistów (2013 i 2014 r).

Przyjechał też Tadeusz Kruszelnicki. Ma na koncie cztery zwycięstwa w Płock Orlen Polish Open, co sprawia, że jest rekordzistą pod względem liczby triumfów. Razem z Kamilem Fabisiakiem będzie reprezentować Polskę na Igrzyskach Paraolimpijskich w Rio de Janeiro.

Nie brakuje też legendy międzynarodowych kortów Austriaka Martina Legnera, który w jednym roku trzykrotnie wygrywał u nas finały gry singlowej i deblowej (1996, 1998, 2006), a siedmiokrotnie finały debla (1997, 1999, 2001, 2004, 2012, 2013 i 2014).

Jest też zwycięzca pierwszego płockiego turnieju tenisa na wózkach Holender Ricky Molier, który otrzymał od organizatorów dziką kartę.

Wśród pań faworytką jest Niemka Katharina Kruger, która już raz zwyciężyła w singlu (było to w 2009 roku). W ubiegłym roku też była blisko, ale przegrała w finale z Brytyjką Louise Hunt. Niemka powetowała sobie jednak tę porażkę, wygrywając - po raz trzeci w historii - debla.

Jej rywalkami są Polki Lucyna Miętrkiewicz i Katarzyna Wojcieszak. A także Holenderka Michaela Spaanstra (wygrała turniej dwa lata temu) oraz 26-letnia Amerykanka Emmy Kaiser, która zwyciężyła w Płocku w 2013 r.

W tym roku tenisiści rywalizują na kortach Miejskiego Centrum Sportu (przy ul. Sportowej 3). - Najwięcej pracy wymaga odpowiednie przygotowanie kortów, które są jak żywy organizm - mówi Monika Nowak, rzeczniczka prasowa Płock Orlen Polish Open. - Nawierzchnia nie może być zbyt sucha oraz zbyt miękka. Jest dwa razy dziennie sprawdzana. Przyjeżdżają do nas profesjonalni zawodnicy, musimy im stworzyć profesjonalne warunki do gry. Miejmy nadzieję, że pogoda nam dopisze.

Jeśli chodzi o pozostałe kwestie logistyczne, jak transport, wyżywienie, zakwaterowanie, są dopięte na ostatni guzik. O transport zadbają sprawdzeni ludzie, którzy pracują przy turnieju od wielu lat. Uczestniczy będą mieli do dyspozycji pięć samochodów.

Wszyscy uczestnicy są zakwaterowani w hotelu Starzyński. Niektórzy mają zarezerwowane pokoje z przepięknym widokiem na rzekę. Z pewnością skorzystają z okazji, by zwiedzić najpiękniejsze zakątki Starego Miasta czy wziąć udział w Jarmarku Tumskim (3-5 czerwca).

- Przewidujemy duże utrudnienia związane z transportem zawodników z hotelu na korty - dodaje Monika Nowak. - Ze względu na Jarmark Tumski czas przejazdu zajmie więcej czasu. To będzie dla nas duże wyzwanie. Ale poradzimy sobie, mamy sprytnych kierowców.

Ustalone jest menu dla uczestników. - Będzie smacznie i zdrowo - zdradza rzeczniczka turnieju. - Zawodnicy zawsze sobie chwalą nasze jedzenie. Bardzo smakuje im to, co serwujemy. Będą zupy, np. rosół, pomidorowa, krupnik. Drugie dania zawsze są do wyboru. Zaoferujemy m.in. kopytka w sosie kurkowym, rybę duszoną w sosie cytrynowym, polędwiczki drobiowe w sosie czosnkowo-ziołowym, a na deser ciasta i ciasteczka. Do tego kawa, herbata, soki i owoce. Co ciekawe, dużym powodzeniem cieszą się ogórki kiszone. Argentyńczykom, którzy przyjadą do nas drugi raz, zasmakowały pierogi ruskie. Wcześniej ich nie znali. I tym razem również będą mogli się nimi zajadać. Przerwa obiadowa to okazja do tego, by chwilę odpocząć, zrelaksować się, pogadać. W tym roku nie będzie zawodnika, którego nie znamy. To też pokazuje, że tenisiści chętnie do nas wracają ze względu na domową atmosferę podczas turnieju.

Harmonogram gier:

-- 1-3 czerwca: gry eliminacyjne (godz. 9-18)

-- 4 czerwca: półfinały (od godz. 9), finał debla (od godz. 15)

-- 5 czerwca: finały (kobiet i mężczyzn) od godz. 11

Skład SIKT na turniej Płock Orlen Polish Open

1. Kamil Fabisiak (24. miejsce w światowym rankingu)

2. Piotr Jaroszewski (79.)

3. Jerzy Kulik (117.)

4. Stefan Dobaczewski (258.)

5. Kamil Bukrym (399.)

6. Bronisław Malinowski (496.)

7. Mariusz Jakubowski (535.)

8. Andrzej Sobczyński (596.)

9. Piotr Zalewski (651.)

10. Arkadiusz Stasiak (niesklasyfikowany)