Wisła jest na fali - znów wygrała

Podopieczni Thomasa Sivertssona wygrali drugie spotkanie z rzędu. Tym razem po zaciętym meczu pokonali w Lubinie Zagłębie Lubin 30:27 (16:15).
Kibice nie mogli narzekać na brak emocji przez całe 60 minut meczu. Chociaż pierwsze minuty należały do płocczan, to tuż przed przerwą podopieczni Jerzego Szafrańca doszli Wisłę na jedno trafienie (15:16). - Naszym słabym punktem była chęć zbyt szybkiego rozgrywania piłki. Z tego wynikały drobne błędy, na które Zagłębie tylko czekało i błyskawicznie kontratakowało. W pierwszej połowie takich sytuacji było trochę za dużo - mówi Artur Góral, drugi trener Wisły.

Bardzo dobrze w płockiej bramce spisywał się Morten Seier, którego w ostatnich minutach zastąpił Marcin Wichary. - Marcin także pokazał wysoką formę. Ostatecznie miał chyba 70-procentową skuteczność - chwali "Wichurę" Góral.

W drugiej odsłonie początkowo nafciarze także byli zbyt łaskawi dla rywali. W 32. min Zagłębie prowadziło 17:16. Ale na szczęście Wisła wzięła się w garść i w niecałe pięć minut płocczanie prowadzili już prowadzili już 20:17.

Szkoda tylko, że przewaga zbyt szybko topniała i w 49. min gospodarze znów byli o krok od wyrównania (23:24). Jednak ostatnie słowo należało do naszych szczypiornistów. Po przerwie spowodowanej awarią światła, nafciarze dorzucili cztery bramki i mogli cieszyć się ze zdobycia kompletu punktów.

Wisła wciąż zajmuje drugie miejsce w tabeli ekstraklasy i do lidera Vive Targi Kielce traci 10 punktów. - Zwycięzców się nie sądzi, ale mogę powiedzieć, że było to bardzo ciężkie spotkanie. Taki typowy mecz walki, o czym świadczą choćby pokruszone zęby Michała Stankiewicza - tłumaczy Artur Góral. - Zagłębie po raz kolejny udowodniło, że potrafi stawić czoła najgroźniejszym rywalom i sprawić im nie lada problem.

Zagłębie Lubin - Wisła Płock 27:30 (15:16)

Zagłębie: Malcher - Orzłowski, Stankiewicz 3, Niedośpiał, Tomczak 7, Paweł Adamczak 1, Fabiszewski, Kozłowski, Piotr Adamczak, Obrusiewicz 7, Kieliba 3, Nowak 5, Jakaulew 1;

Wisła: Seier, Wichary - Kwiatkowski, Miszka 3, Paluch 1, Backstrom, Wiśniewski 5 (2), Samdahl 4, Zołoteńko 4, Twardo 4, Kuzelev 8, Rumniak 1.

Kary: Zagłębie - 14 min; Wisła - 18 min.

Sędziowali Marek Majka (Gliwice) i Grzegorz Wojtyczka (Chorzów).