Wis豉 - Puszcza 4:3 (2:0): Odpu軼ili rzuty wolne

Cho pi趾arze Wis造 prowadzili z Puszcz Niepo這mice ju 3:0, wygrali tylko 4:3. - Ale wa積e s trzy punkty - twierdzi napastnik Bartosz Wi郾iewski. Nafciarze s ju na 3. miejscu w tabeli grupy wschodniej II ligi
Wis豉 doskonale rozpocz窸a sobotnie spotkanie. Gra豉 wysokim pressingiem, szybko odbiera豉 pi趾 zawodnikom Puszczy i nie by這 nawet mowy o tym, aby go軼ie zbli篡li si do bramki Krzysztofa Kami雟kiego. Nie zdarza這 si to do tej pory zbyt cz瘰to, ale nafciarze sprawiali wra瞠nie, jakby po prostu chcia這 im si gra. A ju na pewno bardziej ni rywalom.

Mo瞠 dlatego na efekty nie trzeba by這 d逝go czeka. W 15. min Mariusz Solecki prostopad造m podaniem otworzy drog do bramki Bartoszowi Wi郾iewskiemu. Zrobi to tak dobrze, 瞠 napastnik Wis造 po prostu musia wpakowa pi趾 do siatki. Czy to oznacza, 瞠 "Wisien" w ko鎍u zacznie regularnie strzela gole? - Bardzo bym sobie tego 篡czy - m闚i Wi郾iewski. - Na pewno bramka cieszy, tak samo jak trzy punkty i nasza gra w pierwszej po這wie. Bo w drugiej... Lepiej o niej zapomnie.

Dobrych okazji na podwy窺zenie wyniku by這 jeszcze kilka. Wszystkie wypracowane przez podopiecznych Jaros豉wa Araszkiewicza (m.in. w 21. min Daniel Koczon g堯wkowa w s逝pek), ale dopiero b陰d obro鎍闚 pom鏬 gospodarzom. Wykorzysta go Koczon w 39. min. i Wis豉 prowadzi豉 ju 2:0.

Wydawa這 si nawet, 瞠 kibice b璠 鈍iadkami prawdziwego pogromu, gdy kilkadziesi徠 sekund po rozpocz璚iu drugiej po這wy tr鎩kow akcj popisali si Koczon, Wi郾iewski i Robert Chwastek. Ten ostatni wbieg w pole karne i mocnym strza貫m nie da szans bramkarzowi Puszczy Tomaszowi Kwedyczence. - Zn闚 przytrafi nam si b陰d, zupe軟ie niepotrzebny - t逝maczy Arkadiusz Lewi雟ki. - Gdyby tak szybko nie zrobi這 si 3:0, mo瞠 co jeszcze by鄉y zdzia豉li. A tak zabrak這 nam p騧niej czasu. Niestety przy pierwszej bramce zawodnik Wis造 nas wyprzedzi, przy drugiej by豉 "przebitka", no i sko鎍zy這 si, jak si sko鎍zy這.

I nagle zacz窸o si dzia na boisku co zupe軟ie niezrozumia貫go. Zamiast przycisn望, nafciarze oddali pole rywalom. Inna sprawa, 瞠 rywale zupe軟ie pozbyli si kompleks闚. Zacz瘭i gra uwa積iej, pewniej, dok豉dniej. W 56. min mieli rzut wolny. Wydawa這 si, 瞠 do bramki Wis造 jest do嗆 daleko, 瞠... W豉郾ie, wydawa這 si. Dok豉dne do鈔odkowanie, po kt鏎ym zamykaj帷y akcj Rados豉w G鏎ka strza貫m g這w pokona Kami雟kiego.

Potem by kolejny rzut wolny. Tu ju wyra幡ie by這 wida, 瞠 w wykonywaniu sta造ch fragment闚 gry, nie ma 瘸dnego przypadku. - W takich sytuacjach rzuca si pi趾 albo na kr鏒ki s逝pek, albo tak lobuj帷 na d逝gi - t逝maczy Robert Jo鎍zyk, trener Puszczy. - Je郵i zachowa precyzj, to bramkarz ma piekielnie trudne zadanie. Mo瞠 tylko obserwowa co si dzieje, albo podejmie ryzyko...

Kami雟ki podj掖, przekonany, 瞠 Pawe Szwajdych centruje na kr鏒ki s逝pek do G鏎ki. Bramkarz Wis造 zderzy si z obro鎍 go軼i, gdy pi趾a spokojnie szybowa豉 dalej. P騧niej m鏬 w豉軼iwie ju tylko patrze, jak po kolejnym podaniu, drugiego gola dla Puszczy zdobywa Rafa Kmak.

Zrobi這 si gor帷o, bo pi趾arze z Niepo這mic uwierzyli, 瞠 s w stanie nie tylko zremisowa, ale nawet pokona Wis喚. Parli odwa積ie do przodu. Nawet wtedy, gdy s璠zia doliczy do regulaminowego czasu gry cztery minuty. Byli zaskoczeni, gdy nagle do rzuconej z g喚bi pola pi趾i ruszy Micha Twardowski. - To sytuacja trudna do prze趾ni璚ia - stwierdzi po spotkaniu Jo鎍zyk. - Przecie napastnik Wis造 by ewidentnie na spalonym.

Poniewa s璠ziowie nie przerwali gry, Twardowski min掖 Kwedyczenk i strzeli do pustej bramki.

Nie by to jednak koniec emocji. Bo go軼ie mieli jeszcze jeden rzut wolny. Zn闚 wykonany z piekieln precyzj przez Szwajdycha, a wyko鎍zony przez Wojciecha Ankowskiego, kt鏎y uderzy precyzyjnie tu przy s逝pku, ustalaj帷 wynik spotkania.

Wis豉 P這ck - Puszcza Niepo這mice 4:3 (2:0)

Bramki

Wis豉: Wi郾iewski (15.), Koczon (39.), Chwastek (47.), Twardowski (90.)

Puszcza: G鏎ka (56.), Kmak (70.), Ankowski (90.)

Sk豉dy

Wis豉: Kami雟ki - Detlaff, Pacan, Karwan, Chwastek - Lewandowski (59. Twardowski), Bekas, Solecki, Mitura (67. Sekulski) - Wi郾iewski, Koczon (90. Grzelak);

Puszcza: Kwedyczenko - Og鏎ek, G鏎ski, Marcin Morawski, G鏎ka (81. Janik) - Micha Morawski (56. Or這wski), Lewi雟ki, 安i徠ek, Ankowski, Szwajdych - Zubel (61. Kmak).