Mariusz Jurasik: Poradzimy sobie

Pawe Matys: Wraca prawdziwa 鈍i皻a wojna.

Mariusz Jurasik, rozgrywaj帷y Vive: Mo瞠 nie b璠zie to 鈍i皻a wojna, ale na pewno zaci皻y mecz. Raczej 瘸dna z ekip nie zostanie rozgromiona.

Twoim zdaniem gospodarze wytrzymaj ci郾ienie tego spotkania?

- To dla nich szczeg鏊ne wydarzenie. Nowa hala, przyjdzie ponad pi耩 tysi璚y ludzi, a kibice gospodarzy zawsze s 鏀mym zawodnikiem. Ale z drugiej strony nafciarze tej hali nie znaj. My jeste鄉y przyzwyczajeni do du篡ch obiekt闚, bo przecie wyst瘼ujemy w Lidze Mistrz闚. Dlatego widownia w P這cku nie b璠zie nam przeszkadza豉, raczej mo瞠 nas zmotywowa.

Czy p這cczanie mog wam zagrozi?

- Jak dla mnie mo瞠 to by jednostronne spotkanie (鄉iech)... ale oczywi軼ie pod nasze dyktando. 砰czy豚ym sobie, 瞠by walka by豉 fair. Tak, 瞠by kibice cieszyli si z widowiska, godnego dw鏂h najlepszych dru篡n w Polsce i nie 瘸這wali pieni璠zy wydanych na bilety.

Jak postrzegasz obecn Wis喚?

- Gra w kratk. Najlepszy jej mecz od bardzo dawna to ten ostatni w Lubinie. Wygrali 豉two i przyjemnie. Z tego co s造sza貫m, to nie Lubin zagra s豉biej, lecz P這ck bardzo dobrze. Wida mobilizowali ju si造 na nas.

Najmocniejszy punkt nafciarzy to...?

- Wydaje mi si, 瞠 obrona. Zawsze jest solidna. Ale mamy na ni r騜ne sposoby. W ataku nie graj tak b造skotliwie jak my. Zw豉szcza je郵i na parkiecie jest Vegard Samdahl, kt鏎y spowalnia atak pozycyjny. On bardziej szuka pozycji pod siebie i rzuca z drugiej linii. Z kolei Luka Dobelsek pr鏏uje rozgrywa pod zesp馧 i wtedy pi趾a kr捫y zdecydowanie szybciej. Wydaje mi si, 瞠 jednak i z atakiem Wis造 nie powinni鄉y mie problem闚.