Awans nafciarzy do Final Four w fatalnym stylu

Piłkarze ręczni Orlenu Wisły zagrają w Final Four Pucharu Polski. W ćwierćfinale wyeliminowali MMTS Kwidzyn, zrobili to jednak w fatalnym stylu. W środę przegrali z ekipą z Kwidzyna 30:34, po pierwszej połowie przegrywając różnicą aż ośmiu bramek!
Pierwsza połowa w wykonaniu podopiecznych Manolo Cadenasa była katastrofalna. Choć przez pierwszy kwadrans wynik oscylował w okolicach remisu, to z każdą kolejną minutą przewaga gospodarzy była coraz większa. Dobra gra w obronie, skuteczne interwencje bramkarza MMTS-u Krzysztofa Szczeciny, a przede wszystkim łatwość w zdobywaniu bramek pozwoliły kwidzynianom wypracować kilka bramek przewagi. Do przerwy nafciarze przegrywali różnicą ośmiu trafień! To oznaczało, że wysoka zaliczka płockich szczypiornistów z pierwszego meczu - wygrali dziewięcioma golami (33:24) - została roztrwoniona.

To zapowiadało emocje w drugiej części gry. Na szczęście płocczanie zdołali odrobić część strat, ale nie ustrzegli się porażki w meczu 30:34. To druga z rzędu przegrana podopiecznych Manolo Cadenasa. Wcześniej musieli uznać wyższość Azotów Puławy (32:33).

Najwięcej bramek dla płockiego zespołu w Kwidzynie zdobyli: Petar Nenadić 8, Valentin Ghionea 6, Kamil Syprzak 4, Janko kević 3, Ivan Nikcević 2, Adam Wiśniewski 2, Marcin Lijewski 2, Vedran Zrnić 2, Muhamed Toromanović 1.