Sport.pl

Pomogła frekwencja. Wisła w Lidze Mistrzów!

Taką decyzję podjął w piątek Komitet Wykonawczy Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej. - Czuliśmy w kościach, że zagramy w Lidze Mistrzów. Cieszę się, że zostaliśmy docenieni - komentuje wiceprezes SPR Wisła Płock Artur Zieliński
Od nowego sezonu zmieniły się zasady przyznawania miejsc w Lidze Mistrzów. Zgodnie z nimi tylko federacje niemiecka i hiszpańska mogły wystawić po dwie drużyny w tych elitarnych.

Pozostałe musiały walczyć o miejsce w Lidze Mistrzów. Łącznie aplikacje złożyło dziewięć klubów. Oprócz Orlen Wisły także węgierski Pick Szeged, duński Aalborg Handbold, macedoński Vardar Skopje, słoweński Gorenje Velenje, dwie francuskie ekipy - PSG i Montpellier, szwedzka Eskilstuna oraz włoski Junior Fasano.

EHF wybrała sześć klubów: Wisłę, Pick, Aalborg, Vardar, PSG i Montpellier. Do fazy eliminacyjnej zakwalifikowała Junior Fasano. W pierwszej chwili europejska federacja odrzuciła Gorenje i Eskilstunę. Ostatecznie jednak okazało się, że Słoweńcy z Velenje zastąpią Motor Zaporoże, który nie mógłby rozgrywać meczów u siebie ze względu na skomplikowaną sytuację polityczną na Ukrainie.

- Jedna z najwyższych frekwencji na meczach Ligi Mistrzów, wspaniała atmosfera stworzona przez kibiców, a także dobre wyniki sportowe osiągane przez drużynę na arenie międzynarodowej - to wszystko miało wpływ na to, że zostaliśmy docenieni przez władze europejskiej federacji. Bardzo się z tego cieszymy. To niebywały sukces, który jest rezultatem pracy całego klubu przez ostatni rok - uważa wiceprezes SPR Wisła Artur Zieliński.

Jednocześnie przyznaje: - Cały czas czuliśmy w kościach, że jednak zagramy w tych elitarnych rozgrywkach. Budując zespół postawiliśmy sobie cel, by nie był on gorszy od tego z poprzedniego sezonu. Dlatego wszyscy nowi zawodnicy byli dobierani pod kątem występów właśnie w Lidze Mistrzów.

W przyszłym sezonie w barwach Orlen Wisły zagrają nowi zawodnicy: Rodrigo Corrales, Nemanja Zelenović, Miljan Pusica, Michał Daszek, Tiago Rocha. A niebawem klub ma podać nazwiska kolejnych trzech nowych szczypiornistów. W ciągu tygodnia ma się też wyjaśnić, w jakim klubie ostatecznie od przyszłego sezonu będzie występował Mariusz Jurkiewicz. Reprezentacyjny rozgrywający ma jeszcze przez rok ważny kontrakt z Orlen Wisłą, ale niewykluczone, że już latem wykupi go kieleckie Vive. Jeśli tak się nie stanie, Jurkiewicz zagra w Kielcach dopiero od sezonu 2015/16.

Nafciarze obecnie przebywają na zasłużonych urlopach, treningi przed nowym sezonem wznowią najprawdopodobniej 28 lipca. Szczegółowy harmonogram przygotowań klub ogłosi w przyszłym tygodniu.

Wiadomo już, że jednym z elementów budowania formy na kolejny sezon będzie występ w silnie obsadzonym turnieju w niemieckim Ilsenburgu, który odbędzie się 9-10 sierpnia. Rywalami płocczan będą tam: THW Kiel, Rhein Neckar Löwen, SC Magdeburg, Bergischer HC oraz duński Skjern Handbold. Patrząc na siłę rywali będzie to z pewnością poważny sprawdzian płockich szczypiornistów przed występem w Lidze Mistrzów.

W fazie grupowej tych elitarnych rozgrywek zagrają jeszcze: niemiecki SG Flensburg-Handewitt - dość niespodziewany triumfator rozgrywek w minionym sezonie, Alingsas HK (Szwecja), FC Barcelona, Celje Pivovarna Lasko (Słowenia), Czekhovskie Medvedi (Rosja), Dunkierka Grand Littoral (Francja), Kadetten Schaffhausen (Szwajcaria), THW Kiel (Niemcy), Vive Kielce (Polska), KIF Kolding (Dania), Metalurg (Macedonia), Naturhouse La Rioja (Hiszpania), Rhein Neckar Lowen (Niemcy), MKB MVM Veszprem (Węgry) i RK Zagrzeb (Chorwacja).

W grupie nafciarze będą mieli pięciu rywali, cztery zespoły awansują do dalszego etapu rozgrywek. Losowanie fazy grupowej odbędzie się w piątek (27 czerwca) o godz. 18.

Więcej o: