Nerwowa druga połowa. Ale Wisła wygrała z Alingsas [FOTO]

Drugie zwycięstwo w tym sezonie w Lidze Mistrzów odnieśli piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock. W niedzielę na własnym parkiecie, po dobrej pierwszej i słabej drugiej połowie, pokonali mistrza Szwecji Alingsas HK 28:25 (15:9).
Pierwsza połowa to zdecydowana przewaga nafciarzy. Tylko na początku meczu na tablicy wyników był remis. Z każdą kolejną minutą przewaga Wisły rosła. Od stanu 2:2 (w 4. minucie) nafciarze rzucili siedem bramek, nie tracąc przy tym ani jednej. I po 18 minutach gry prowadzili 9:2. Wynik mógł być jednak bardziej okazały, gdyby płocczanie byli bardziej skuteczni. Słupki i poprzeczkę bramki rywali obijali Dan Racotea i Alexander Tioumentsev, a rzutu karnego nie wykorzystał Valentin Ghionea. Do szatni jednak zespół schodził z sześcioma bramkami przewagi.

Po zmianie stron rywale mozolnie odrabiali straty. Dwukrotnie wykorzystali moment gry Wisły w osłabieniu. Na niespełna dziesięć minut przed końcem zrobiło się nerwowo, bo mistrzowie Szwecji doszli Orlen Wisłę na jedną bramkę (w 50. min 21:20). W płockim zespole świetnie dysponowani byli jednak Rodrigo Corrales (obronił 16 z 40 rzutów rywali) oraz prawy rozgrywający Nemanja Zelenović. Serb był najskuteczniejszym graczem w płockiej ekipie, rzucił 10 bramek. I to dzięki tej dwójce nafciarze znów wypracowali sobie przewagę, na pięć minut przed końcem było 26:21. Ostatecznie zwyciężyli 28:25.

Orlen Wisła Płock - Alingsas HK 28:25 (15:9)

Orlen Wisła: Corrales - Wiśniewski 2, Ghionea 3 (2), Nikcević 2, Rocha 5 (2), Syprzak 2 (1), Racotea, Tioumentsev 4, Pusica, Zelenović 10, Montoro

Alingsas: Aggefors - Enström 1, Tellander 1, Johansson 2 (2), Öfors 2, Torbjörnsson 2, Darj 3, Bergendahl, Claar, Konradsson 10, Nilsson 4

Kary: orlen Wisła - 8 min; Alingsas - 12 min

Sędziowali: Matija Gubica, Boris Milosevic (obaj z Chorwacji)