Sport.pl

Chrapkowski: Jesteśmy jak diesel

Po meczach z Niemcami i Argentyną na mistrzostwach świata w Katarze bardzo trudno ocenić występy polskiej reprezentacji. W pojedynku z Niemcami zagraliśmy dobrze w ataku, ale słabo w obronie. Z Argentyną było wręcz odwrotnie. - Jak na razie gramy w kratkę, ale zmierza to powoli w dobrym kierunku - mówi rozgrywający reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Piotr Chrapkowski.
Ale jego zdaniem w każdym kolejnym meczu będzie to wyglądało lepiej. - Jesteśmy jak diesel, zapalamy powolutku, rozkręcamy się - dodaje Chrapkowski, były szczypiornista Orlen Wisły, obecnie w Vive Tauron Kielce. - Mistrzostwa świata to dość długi turniej, nie można przez cały grać idealnie. Mam nadzieję, że gorsze mecze były na początku i teraz będą już tylko te lepsze w naszym wykonaniu. Mamy plan, by mocniej depnąć tym dieslem w starciu z Rosjanami.

Czego można spodziewać się po rywalach? - W obronie Rosjanie zazwyczaj grają systemem 6-0 z mocnymi chłopakami na środku. Ale nam zaproponują nową obronę 5-1 (czyli z jednym wysuniętym obrońcą), która w ich wykonaniu będzie pierwszą poważniejszą próbą - wyjaśnia Piotr Chrapkowski. - Trzeba się temu przeciwstawić, zagrać dobrze, cierpliwie w ataku. I musimy "spłaszczyć tę jedynkę", żeby Timur Dibirow nie miał szans na wyprowadzanie szybkich kontr.

Polacy mają jednak problemy z grą przeciwko wysuniętej obronie 5-1. - Nie jest to może nasza najmocniejsza strona, ale mamy inne argumenty, które potrafimy wykorzystać - podkreśla Chrapkowski.

Mecz Polska - Rosja we wtorek w hali Lusail Multipurpose o godz. 17.

Więcej o: