Nafciarze z Kataru wracają na ligowe parkiety

Po emocjach związanych z występem polskiej reprezentacji na mistrzostwach świata w Katarze i prawie dwóch miesiącach przerwy, piłkarze ręczni Orlen Wisły wracają na ligowe parkiety. W czwartek na wyjeździe zmierzą się z Azotami Puławy. Początek o godz. 18.
Pięciu brązowych medalistów katarskiego mundialu z Wisły - Marcin Wichary, Adam Wiśniewski, Mariusz Jurkiewicz, Kamil Syprzak i Michał Daszek - wróciło do Płocka w poniedziałek. Dzień później stawili się w klubie. Koledzy z zespołu zgotowali im serdeczne powitanie. - Chłopaki dostarczyli nam wielu wspaniałych emocji, każdy mecz to był prawdziwy horror, po którym mało serce nie wyskoczyło. Kosztowało nas to sporo nerwów, ale opłaciło się. Mamy pięciu medalistów mistrzostw świata! - mówi trener bramkarzy Artur Góral.

Radni z Płocka złożyli nawet wniosek o nadanie medalu "Zasłużony dla Płocka" za wybitne zasługi w działalności sportowej i godne promowanie miasta i klubu. Na liście do uhonorowania znalazło się w sumie sześciu płocczan, którzy wystąpili w kadrze Polski na mistrzostwach świata w Katarze. Oprócz zawodników grających w Orlen Wiśle jest tam również wychowanek płockiego klubu Piotr Masłowski, który obecnie występuje w Azotach Puławy.

We wtorek kadrowicze spędzili czas na masażach, mieli odnowę biologiczną. Dopiero w środę około południa odbyli z drużyną pierwszy trening. Później drużyna zjadła obiad w hotelu Herman, po czym wsiadła w autokar i pojechała do Puław na mecz z Azotami, z którymi rozpoczną zmagania w drugiej części sezonu.

Trener Manolo Cadenas zabrał na to spotkanie 15 zawodników. W kadrze brakuje kontuzjowanego Serba Miljana Pušicy, a także Mateusza Piechowskiego, który w środę zagra w drużynie rezerw.

- Pewne zagrania mamy już wypracowane i wymagały tylko odświeżenia - mówi cytowany na oficjalnej stronie klubu trener Manolo Cadenas. - Nasz najbliższy przeciwnik na pewno będzie wymagający. W składzie ma wielu reprezentantów swoich krajów, w tym dwóch brązowych medalistów z Kataru. Mimo zajmowanej przez puławian dopiero dziewiątej pozycji w tabeli nie możemy ich lekceważyć, bo oni będą szukali punktów wszędzie.

W ekipie Azotów wystąpi aż sześciu uczestników mistrzostw świata w Katarze: brązowi medaliści Piotr Masłowski i Przemysław Krajewski, Czech Jan Sobol, Bośniak Nikola Prce, Rosjanin Vadim Bogdanow i nowy kołowy - Białorusin Aliaksandr Tsitou.

W ekipie z Puław zabraknie reprezentanta Bośni i Hercegowiny Kosty Savicia, który wrócił z Kataru z poważną kontuzją więzadeł krzyżowych.

W pierwszym meczu w Płocku nafciarze wygrali z Azotami Puławy 38:30.