Pewna wygrana Wisły w Gdańsku. Show w ataku Pusicy, udany debiut Wiśniewskiego

Siódme ligowe zwycięstwo odnieśli we wtorek piłkarze ręczni Orlen Wisły. W rozegranym awansem meczu pokonali na wyjeździe beniaminka Wybrzeże Gdańsk 36:25 (18:11).
W płockim zespole od pierwszej minuty zagrali zawodnicy, którzy w ostatnim pojedynku z Telekom Veszprem grali mało lub wcale. Skład wyglądał następująco: Adam Morawski - Michał Daszek, Jose de Toledo, Miljan Pusica, Tomasz Gębala, Maciej Gębala, Adam Wiśniewski.

Młody, gniewny zespół z Gdańska próbował nawiązać walkę z nafciarzami. Udawało mu się to przez pierwszy kwadrans, po trafieniu z kontrataku Wojciecha Prymlewicza był remis 7:7. Ale od tego momentu płocczanie zaczęli "odjeżdżać" gospodarzom. Kilka skutecznych interwencji bramkarza Orlen Wisły Adama Morawskiego, a przede wszystkim świetna dyspozycja w ataku Miljana Pusicy - tylko przed przerwą rzucił siedem bramek na osiem rzutów - to wszystko sprawiło, że nafciarze prowadzili różnicą pięciu bramek. Spokojnie kontrolowali przebieg spotkania.

Po przerwie na uwagę zasługuje debiut wychowanka Wisły, młodzieżowego reprezentanta Polski Tomasza Wiśniewskiego. 19-letni bramkarz zaliczył "wejście smoka", broniąc rzut karny wykonywany przez Prymlewicza. Po tej interwencji młody bramkarz został już w płockiej bramce i zaliczył jeszcze parę spektakularnych interwencji.

Najwięcej bramek dla Wisły zdobyli Miljan Pusica (8), Sime Ivić (6) oraz Valentin Ghionea (5). W ekipie z Gdańska najlepszym strzelcem z sześcioma bramkami był Damian Kostrzewa.

Już w niedzielę nafciarzy czeka kolejna potyczka w Lidze Mistrzów. W Danii zmierzą się z Bjerringbro-Silkeborg.