Słaby mecz Wisły i porażka z Chojniczanką [FOTO]

- Zagraliśmy najsłabsze spotkanie w tym sezonie. Wszystko było odwrotnie. Z tego co sobie zaplanowaliśmy nic się nam nie udało zrealizować - powiedział po meczu trener Wisły Marcin Kaczmarek. Płoccy piłkarze przegrali z Chojniczanką Chojnice 0:2.

 

Dwa ostatnie zwycięstwa z rzędu i rywal, który broni się przed spadkiem sprawiały, że płoccy piłkarze byli faworytami tego pojedynku. Biorąc pod uwagę to, że mecz był rozgrywany w Wielką Sobotę, a przecież w meczach rozgrywanych tego dnia od 2008 roku nafciarze głównie wygrywali. I frekwencję na trybunach można był mówić o widowisku piłkarskim. A na takie kibice liczyli również teraz. Niestety, wszyscy opuszczali stadion w fatalnych nastrojach. Płoccy piłkarze zagrali po prostu słabo.
W 61. minucie goście objęli prowadzenie po bramce Adama Dudy. Trzy minuty później nafciarze grali w osłabieniu, bo za drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę boisko musiał opuścić Jacek Góralski. Goście skorzystali z tej przewagi i kilkanaście minut później wynik na 2:0 podwyższył Andrzej Rybski, który przejął piłkę po błędzie płockich obrońców i płaskim strzałem pokonał bramkarza Wisły Daniela Szczepankiewicza.
- W pierwszej połowie piłkarze obu drużyn grali tak, jakby byli już przy świątecznych stołach - stwierdził szkoleniowiec Chojniczanki Mariusz Pawlak. - W przerwie ostrzegałem zawodników, że jeśli nie przyspieszą tempa gry, to może się ten mecz dla nas źle skończyć. Piłkarze wzięli sobie te słowa mocno do serca. Uważam, że zagraliśmy zasłużenie.
- Zagraliśmy najsłabsze spotkanie w tym sezonie. Wszystko było odwrotnie. Nie udało nam się zrealizować nic co sobie zaplanowaliśmy - podkreślał trener Wisły Marcin Kaczmarek. - To był bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu. Nie ma co owijać w bawełnę: takie mecze na poziomie pierwszej ligi nie powinny nam się zdarzać.
Wisła Płock - Chojniczanka Chojnice 0:2 (0:0)
Bramki: Chojniczanka - Duda (61.), Rybski (73.)
Wisła: Szczepankiewicz - Stefańczyk, Magdoń, Radić, Hiszpański - Wlazło (68. Taar), Góralski ŻCZ, Janus, Burkhardt, Kaczmarek (67. Grudzień) - Sekulski (46. Krzywicki)
Chojniczanka: Misztal - Chyła, Radler, Bednarek, Mysona (83. Ikegami), Duda Ż (72. Iwanicki), Feciuch, Mrozik, Rybski (88. Jędrzejczyk), Jankowski, Mikołajczak

 

Dwa ostatnie zwycięstwa z rzędu i rywal, który broni się przed spadkiem to wszystko stawiało płockich piłkarzy w tym meczu w roli faworytów. Biorąc pod uwagę to, że mecz był rozgrywany w Wielką Sobotę, a przecież w meczach rozgrywanych tego dnia od 2008 roku nafciarze głównie wygrywali i frekwencję na trybunach, znów można było mieć nadzieję na widowisko piłkarskie.

Niestety, kibice zamiast w euforii, opuszczali stadion w fatalnych nastrojach. Bo płoccy piłkarze przegrali po fatalnej grze. Pierwszą bramkę stracili w 61. minucie po trafieniu Adama Dudy. A jakby tego było mało trzy minuty później nafciarze grali w osłabieniu, bo za drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę boisko musiał opuścić Jacek Góralski.

Goście skorzystali z tej przewagi i kilkanaście minut później wynik na 2:0 podwyższył Andrzej Rybski, który przejął piłkę po błędzie płockich obrońców i płaskim strzałem pokonał bramkarza Wisły Daniela Szczepankiewicza.

- W pierwszej połowie piłkarze obu drużyn grali tak, jakby byli już przy świątecznych stołach - stwierdził szkoleniowiec Chojniczanki Mariusz Pawlak. - W przerwie ostrzegałem zawodników, że jeśli nie przyspieszą tempa gry, to może się ten mecz dla nas źle skończyć. Piłkarze wzięli sobie te słowa mocno do serca. Uważam, że zagraliśmy zasłużenie.

- Zagraliśmy najsłabsze spotkanie w tym sezonie. Wszystko było odwrotnie. Nie udało nam się zrealizować nic co sobie zaplanowaliśmy - podkreślał trener Wisły Marcin Kaczmarek. - To był bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu. Nie ma co owijać w bawełnę: takie mecze na poziomie pierwszej ligi nie powinny nam się zdarzać.

Kolejny pojedynek nafciarze rozegrają już w środę. Tym razem na wyjeździe ich rywalem będzie Olimpia Grudziądz.

Wisła Płock - Chojniczanka Chojnice 0:2 (0:0)Bramki: Chojniczanka - Duda (61.), Rybski (73.)Wisła: Szczepankiewicz - Stefańczyk, Magdoń, Radić, Hiszpański - Wlazło (68. Taar), Góralski ŻCZ, Janus, Burkhardt, Kaczmarek (67. Grudzień) - Sekulski (46. Krzywicki)

Chojniczanka: Misztal - Chyła, Radler, Bednarek, Mysona (83. Ikegami), Duda Ż (72. Iwanicki), Feciuch, Mrozik, Rybski (88. Jędrzejczyk), Jankowski, Mikołajczak