Sport.pl

"Pokazaliśmy, że gramy do końca", "Życzę Wiśle, by po latach wróciła do ekstraklasy" [OPINIE]

-Zdawaliśmy sobie sprawę, że Widzew w tej rundzie gra zdecydowanie lepiej. Fajnie, że zwycięskiego gola strzelił młody chłopak, nasz wychowanek, który w czwartek miał urodziny - powiedział po meczu trener Wisły Marcin Kaczmarek.

Płoccy piłkarze nożni wygrali w piątek z Widzewem Łódź 2:1. - Obserwowałem Widzew osobiście, byłem na dwóch meczach w Ząbkach i Byczynie i wiedziałem, że jeśli pozwoli mu się grać, to długo będzie się utrzymywał przy piłce - dodawał szkoleniowiec Wisły Płock. - W Łodzi mają piłkarzy, którzy potrafią tak grać. Chcieliśmy podejść wysoko i żałuję, że po przejęciu piłki pressingiem nie udało nam się szybciej strzelić gola. Wtedy ten mecz mógłby być dla nas łatwiejszy. Cieszę się, że zespół po przerwie pozytywnie zareagował. Graliśmy lepiej, więcej piłką i dzięki temu strzeliliśmy gola. Gola straciliśmy w najmniej oczekiwanym momencie, tym bardziej jestem zadowolony, że pokazaliśmy, że gramy do końca. Fajnie, że gola strzelił młody chłopak, nasz wychowanek, który w czwartek miał urodziny - zaznaczył Marcin Kaczmarek.

- Mecz stał na dobrym poziomie, nie było widać, że spotkały się dwie drużyny tak odstające od siebie w tabeli - zauważył trener Widzewa Wojciech Stawowy. - Gdyby nie początek drugiej połowy, gdzie daliśmy się zepchnąć do defensywy i straciliśmy środek pola, mogłoby być inaczej. Straciliśmy gola po klasycznej kontrze. Po bramce na 1:1, to my powinniśmy być zespołem, który będzie rozdawał karty, a znów nadzialiśmy się na kontrę. Zagraliśmy na zbyt dużej fantazji po tym wyrównującym trafieniu. Gdybyśmy zachowali się lepiej moglibyśmy wywieźć stąd chociaż punkt, na który moim zdaniem zasłużyliśmy. Nadal będziemy walczyć o utrzymanie, mamy na to jeszcze matematyczne szanse. Wiśle życzę, by po latach wróciła do ekstraklasy. To fajny, poukładany klub.

Więcej o:
Komentarze (1)
"Pokazaliśmy, że gramy do końca", "Życzę Wiśle, by po latach wróciła do ekstraklasy" [OPINIE]
Zaloguj się
  • return013

    Oceniono 13 razy -11

    Punkty cieszą gra dno zapewne trenera olewają a trener totalny dyletant.Z przebiegu meczu Widzew wyglądał z gry że jest wiceliderem a Wisla ostatnią drużyną tabeli. Ekstraklasa chyba ktoś szaleju się najadł
    .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX