Wisła Płock podejmie imienniczkę z Krakowa. Pamiętacie ich mecz sprzed 12 lat?

W sobotę o godz. 18 piłkarze nożni Wisły Płock rozegrają jedenaste spotkanie w ekstraklasie. Przed własną publicznością zmierzą się z Wisłą Kraków, z którą ostatni raz rywalizowali o punkty w Płocku dziewięć lat temu.
W sumie oba zespoły spotkały się 20-krotnie. Płocczanie częściej jednak schodzili z placu gry jako pokonani (11 razy). Przed sobotnią konfrontacją pocieszające jest to, że zawsze lepiej sobie radzili z krakowianami przed własną publicznością.

Nafciarze - jak do tej pory - pokonali Wisłę Kraków zaledwie trzy razy, ale dwa zwycięstwa odnieśli u siebie. Sześć spotkań zremisowali, ale pięć z nich odnotowano właśnie w Płocku.

Ostatni zwycięski pojedynek Wisły z krakowianami odbył się w listopadzie 1997 roku, czyli prawie 19 lat temu! Co ciekawe, był to dla nafciarzy 50. mecz w ekstraklasie. Ówczesna Petrochemia, prowadzona przez Bogusława Kaczmarka, ojca obecnego trenera Wisły Płock, efektownie uczciła ten jubileusz pokonując zespół z Krakowa 3:0. Bramki strzelili: Mirosław Milewski, Paweł Miąszkiewicz i Marek Witkowski.

Jeden z najbardziej pamiętnych pojedynków obu drużyn odbył się 12 lat temu. Nafciarzom nikt nie dawał najmniejszych szans na korzystny wynik w starciu z ówczesnym mistrzem Polski. Nawet remis wydawał się być odległym i nieosiągalnym marzeniem. Ale płocczanie grali jak z nut. I prowadzili nawet 4:1! Po dwa gole zdobyli Ireneusz Jeleń i Dariusz Gęsior. Ostatecznie spotkanie, które było świetnym widowiskiem piłkarskim, zakończyło się remisem 4:4.

Tyle wspomnień. Teraz to zupełnie inne zespoły. Płocczanie, którzy w tym roku wrócili do ekstraklasy, z meczu na mecz coraz lepiej poczynają sobie wśród najlepszych drużyn w kraju. Nie przegrali trzech ostatnich spotkań. Z dorobkiem 15 punktów zajmują wysokie szóste miejsce.

A krakowianie? Po zwycięstwie na inaugurację sezonu z Pogonią Szczecin (2:1), w kolejnych meczach zanotowali aż siedem porażek z rzędu. W ostatnich dwóch spotkaniach na własnym stadionie podreperowali nieco dorobek punktowy, pokonali Piasta Gliwice (1:0) i bezbramkowo zremisowali z warszawską Legią. Ale z siedmioma punktami nadal okupują ostatnie miejsce w tabeli.

Sobotni mecz rozpocznie się o godz. 18. Od środy trwa jego specjalna akcja promocyjna. Na ul. Grodzkiej i Tumskiej można spotkać piłkarzy Wisły Płock, którzy wraz z hostessami zapraszają mieszkańców Płocka do przyjścia na pojedynek z krakowską Wisłą.

Bilety można kupować na stoisku klubowym w galerii Mazovia do soboty w godz. 9-21; sklepiku klubowym na stadionie do piątku w godz. 8-16; na stronie wislaplock.kupbilety.pl.

Przypominamy też, że wejściówki w przedsprzedaży są tańsze. Za miejsce na trybunie wschodniej zapłacimy 15 zł, a na zachodniej - 20 zł. W dniu meczu będą po 20 i 25 zł.